True Rider Blog - sklep jeździecki

Odzież personalizowana - czy warto?

Wierzymy, że strój jeździecki powinien jak najlepiej pasować do nas samych. Często to on jest naszą wizytówką. Jak mówi stare przysłowie „Jak Cię widzą, tak Cię piszą”, i tak zazwyczaj jest. Lubimy dobrze wyglądać, a tym bardziej wyróżnić się na tle pozostałych. Personalizowana odzież to jeden z prostych sposobów na podniesienie naszego prestiżu i co ważne to dodatkowe miejsce na reklamę sponsora czy klubu.



Odzież personalizowana jest coraz bardziej popularna wśród jeźdźców. Czy to jeżeli chodzi o czapeczki z logo stajni, czy bluzy z haftem imienia i nazwiska. Dla wielu osób jest to świetny sposób, aby wyróżnić się pośród tłumu osób na zawodach lub w stajni. Często słyszymy, że rzeczy w stajni zmieniają miejsce lub znikają w niewyjaśnionych okolicznościach ;) w momencie oznaczenia swojej odzieży imieniem nie ma możliwości by nasza własność zmieniła właściciela (wypróbowaliśmy na sobie ;P).

Odzież personalizowana daje nam duże pole do popisu by być kreatywnym. Możemy m.in. wybrać:

  • hasła i imiona które mają zdobić naszą odzież
  • technikę zdobienia (np. nadruk czy haft)
  • rodzaj czcionki
  • a niekiedy nawet dobrać własną kolorystykę dzianiny, zamków, sznurków  i innych dodatków

fot. W-MZJ podczas OOM. Wnętrzne kaptura, sznurki i hafty zostały dopasowane do koloru logotypu związku. Tworzy to spójną całość i znakomitą identyfikację wizualną klubu.

Wśród coraz bardziej masowych produkcji odzieży jeździeckiej fajnie jest mieć coś innego, co wyróżni nas z tłumu. I choć najpopularniejsze jest dodanie do bluz i kamizelek swojego imienia i nazwiska oraz flagi, nie brakuje też własnych pomysłów na motto czy konkretnych logotypów.

Dla kogo jest odzież personalizowana?

Znakowanie odzieży logiem klubu czy sponsora jest znakomitą formą identyfikacji dla zawodników. Nic tak nie przykuwa uwagi na zwodach, jak klub ubrany w jednolitą odzież. Daje to poczucie nie tylko estetyki, ale i prestiżu i sprawia, że od razu postrzegamy dany klub jako bardziej profesjonalny. Jeśli na zawodach startujemy w barwach danego klubu z równie wielką dumą chodzimy i firmujemy go naszym imieniem. Nie wspominając już o znakomitej możliwości zareklamowania się w ten sposób przez sponsorów wspierających jeźdźców.

Ale odzież personalizowana nie musi być tylko dla zawodowych jeźdźców. To znakomity pomysł na:

  • nietuzinkowy prezent
  • pamiątkę z np. obozu jeździeckiego
  • wyróżnienie swojego motto życiowego
  • nie wspominając o tym, że jeśli kopiujemy takie same rzeczy co przyjaciółki ze stajni, łatwo będzie je odróżnić :D



Na czym nam zależy?

Powiedźmy sobie szczerze: jeśli zamawiamy pojedyncze sztuki personalizowanej odzieży nie są to dużo większe koszty od standardowej odzieży, natomiast jeśli potrzebujemy zamówić odzież dla swojego klubu i w całości samodzielnie za nią zapłacić, koszty nie należą do najniższych.

Pytanie: na czym nam zależy: jakości czy cenie? Jeśli potrzebujemy np. zamówić dużą ilość ubrań dla obozowiczów najtańszą dla nas opcją będzie znalezienie agencji reklamowej od której kupimy tzw. odzież reklamową i która zrobi nadruki. Musimy się jednak wtedy liczyć z nieco gorszą jakością odzieży i tym, że nie będzie to odzież bardzo reprezentatywna. Po kilku praniach mogą wychodzić nitki, ścierać się kolory i spierać nadruki. Ta opcja na pewno odpada jeśli  chcemy ubrać swój klub na zawody. Warto czytać opinie o agencjach, które zajmują się tego typu zleceniami i najlepiej korzystać ze sprawdzonych przez innych miejsc.

Jeśli natomiast zależy nam na jakości naszych projektów, które będą służyły nam przez kilka lat i będą powodem do dumy, a po kilku praniach nadal będą wyglądać schludnie, warto zapoznać się z ofertą firm, których projekty można zobaczyć w stajniach lub zawodach.

Projekty indywidualne to naprawdę fajna sprawa. Mogą nam sprawić dużo radości, podkreślić logo sponsora i ogólnie wyróżnić się z tłumu. Dla każdego z nas powód zamówienia odzieży personalizowanej może być inny, ale najważniejsze jest to aby dany projekt sprawił dużo frajdy i abyście nosili go z dumą!